oto, na Facebook znalazłem zachwalany przykład „nowoczesnej reklamy”.
tytuł: Marketing nowej generacji.
"2924 osób udostępniło go na facebookowym profilu."
link bezpośredni: blog.zentala.pl/2011/04/marketing-nowej-generacji/
popatrzcie i poczytajcie sobie:
Dlaczego mnie to jakoś nie kręci ? Może, po prostu, jestem zacofany 🙁
Pomimo świeckiego wychowania, w dzieciństwie wpojono mi zasadę, że z pewnych rzeczy nie robi się jaj. Zasada ta wydawała mi się dość oczywista.
A "młodym gniewnym" proponuję: pokażcie swoją odwagę twórczą używając, w podobny sposób, Mahometa lub symbolów z Judaizmu … no ?