Blog pracowniczy prowadzony przez tajemniczego kowboja, w dniu dzisiejszym przekroczył tu na Nowym Ekranie 100 tys. czytelniczych wejść.
Na redakcja.newsweek.pl blog Fiatowiecistnieje prawie dwa lata (od 26 marca 2009) – w grudniu 2010 przekroczył magiczną liczbę miliona wejść czytelników.
Kim jest ta tajemnicza postać?
Tego ujawnić niestety nie mogę, ale zapewniam was, że Fiatowiec jest skromnym facetem, o miłym głosie (wygląd pominę, bo się jeszcze żonie narażę) i kompletnie bezkompromisowym podejściu do wielu tematów. I tak trzymać, takich ludzi nam potrzeba – którzy nie boją się pisać jak wygląda polska rzeczywistość i rąbią prawdę prosto z mostu.
Dlaczego o tym piszę?
Cóż moi drodzy – wcześniej miałam wrażenie, że to co piszę – nie jest to nic specjalnego i godnego tego, żeby pokazywać to większej publice. To Fiatowiec namówił mnie – ba, wręcz zmusił do opublikowania moich przemyśleń, spostrzeżeń, do podzielenia się nimi z innymi. Czy miał rację? Ocenę pozostawiam Wam.
W każdym razie – dziękuję Bracie.
Przyjmij moje gratulacje z okazji tych 100 tys. wejść w ciągu 48 dni.
Życzę Ci zrobienia miliona również tu, na Nowym Ekranie.
Ciri
